Portret w czasie i Żywa rzeźba – eksperyment o pamięci i współobecności

Notatki

Łukasz Zdęba i Andrzej Dudek Dürer rozmawiają o swoim wspólnym projekcie, łączącym „Portret w czasie” oraz „Żywą rzeźbę”. Dyskusja koncentruje się na eksperymencie performatywnym, w którym czas nie jest traktowany jako linia chronologiczna, lecz jako materiał, który można kształtować, zagęszczać i zapisywać.

Ich działania powstają w polu napięcia między gestem a zapisem, pamięcią a jej transformacją, improwizacją a planem. Widz nie funkcjonuje tu jako bierny obserwator, lecz staje się aktywnym uczestnikiem współobecności i procesu twórczego.

Rozmowa dotyka także zagadnień wielowarstwowego zapisu trwania: plansze performatywne, videoart, fotografie i elementy instalacyjne nie są jedynie dokumentacją, lecz stają się autonomiczną przestrzenią pamięci. Projekt pokazuje, że przeszłość, teraźniejszość i przyszłość mogą współistnieć, a ulotność doświadczenia jest jedyną trwałą formą obecności.

Goście: Łukasz Zdęba i Andrzej Dudek-Dürer

Prowadzenie: Eliza Hajdenrajch Opieka merytoryczna: Monika Kossak, Krzysztof Ślachciak

Posłuchaj i wejdź z nami w tę intensywną, twórczą przestrzeń.

Produkcja: Radio Poznań Projekt zrealizowany dzięki dofinansowaniu z budżetu Województwa Wielkopolskiego

Pokaż transkrypcję

00:00:00: Ogniskowa – podcast o sztuce współczesnej, spotkania z artystami i artystykami.

00:00:07: Różne spojrzenia na sztukę, kulturę i rzeczywistość.

00:00:14: Projekt organizowany przez Związek Polskich Artystów Fotografików Okręg Wielkopolski dofinansowano z budżetu województwa wielkopolskiego.

00:00:24: Podcast powstaje przy wsparciu Radia Poznani.

00:00:28: Około sześćset pięćdziesiąt tysięcy godzin, czyli prawie czterdzieści milionów minut.

00:00:33: Tyle czasu przy przyjęciu średniej globalnej przeciętnie żyje człowiek.

00:00:37: W kolejnym odcinku podcastu Ogniskowa realizowanego we współpracy przez Okręg Wielkopolskiej Związku Polskich Artystów Fotografików i Radio Poznań będziemy rozmawiać o względności czasu.

00:00:46: za sprawą projektu Portret w czasie Żywa Rzeźba Za konsoletą Adam Loch, przy mikrofonie Eliza Haydnreich.

00:00:52: opiekiem merytoryczną nad projektem sprawują Monika Kostak i Krzysztof Ślachciak a moimi gośćmi w studiu są Łukasz Zdemba

00:00:59: Dzień dobry.

00:01:00: I Andrzej Dudek-Dürer Dzień dobry.

00:01:02: Będziemy rozmawiać dzisiaj o projekcie Portrait w czasie Żywa Rzeźba, tak jak już wspomniałam i myślę że warto na początek rozbić tę enigmatyczną nazwę na części pierwsze.

00:01:11: To może Andrzej zacznij od swojego projektu bo to jest połączenie dwóch projektów więc każdy opiszy znasz swój.

00:01:18: Okej, Andrzeja Dudek-Dierer.

00:01:19: żywa rzeźbę projekt realizowany od nysiąt dziewięćset sześćdziesiąt tego dziewiątego roku w miejscach w których się pojawiam.

00:01:26: Projekt składa Szczuki butów, szczuki spodni całego Andrzeja Dudka-Dierera.

00:01:31: Szczugi włosów i po prostu dzieje się w określonych lub nieokreślonym miejscach podczas mojego pobytu czy gdzieś inniej.

00:01:41: jest to sytuacja, w której wchodzę w interakcję z odbiorcą, który często nie ma świadomości.

00:01:46: no czym innym są działania w galeriach muzeum w muzeach na świecie, gdzie po prostu jest określona publiczność dedykowana, gdzie te buty pełnią troszeczkę inną funkcję.

00:01:55: Natomiast interakcja wynikająca z codziennych sytuacji.

00:01:58: jest to ciągłe sprzężenie zwrotne i to jest taka zupełnie odmienna wartość od wielu podstaw artystycznych.

00:02:07: A

00:02:08: jeśli chodzi o projekt Portrait W Czasie?

00:02:11: To ponad dwóch dekad.

00:02:13: realizuje go wspólnie z różnymi artystanami.

00:02:17: pierwsza koncepcja czy pierwsze założenia pojawiły się w dwa tysiące czwartym roku.

00:02:22: W dużym skrócie osoby portretowane są zapraszane do znalezienia miejsca, czasu przestrzeni czy sytuacji.

00:02:30: i tak pod kątem technicznym wygląda to tak że ja to rejestruję na dwóch nośnikach takich skrajnych czyli taką pierwotną kamerą otworkową na negatywach a czas na świetlania Jest rejestrowany też kamerą wideo.

00:02:49: W tych początkowych projektach brały udział takie postacie jak Natalia Lachlowicz czy Zdzisław Jurkiewicz z Poznania Piotr Wołęcki, Wojnackim.

00:02:59: usłysze innych osób i ten projekt jakby rozrastał się z czasem w różnych kierunkach.

00:03:07: między innymi obecnie współpracujemy razem z Andrzejem.

00:03:11: jest to tak jakby połączenie tych dwóch projektów w jedną sytuację performatywną, w której rejestrujemy też to w postaci widowartów, performance-u takich płaszczyzn performatybnych.

00:03:26: W postaci grafik i fotografii.

00:03:29: I mniej więcej tak to wygląda.

00:03:31: Wspomniałeś, że to są dwa oddzielne projekty ale jednak łączy je ten myśl i łączą je w wasze osoby.

00:03:37: jak do tego doszło?

00:03:38: Jak to się stało, że te dwa projekte się ze sobą spotkały i połączyły się w ten wydarzenie, które będziemy mogli niedługo odwiedzić?

00:03:45: Tak jak wspominałem na początku Ten portret w czasie wynikał z tego co już opisywałem Ale rozrastał się w różnych kierunkach.

00:03:54: Między innymi jeden z tych kierunków To jest ten kierunek performatywny Czyli do tych wspólnych działan zapraszam też różnych artystów.

00:04:03: I tutaj, wspólnie z Andrzejem ten projekt znowuż nam się rozrósł w takie indywidualne nasze podwójne doświadczenie i łączy praktyki i doświadczenie Andrzeja ze moimi praktingami, moim doświadczeniem.

00:04:21: przez to tworzymy nową jakość którą sami tak jakby w trakcie realizacji poznajemy bo w założeniu jest dosyć sporo, można to nazwać improwizacji czyli takich sytuacji które są wykroowane przez nas na początku jakąś ideą fikst czy jakąś koncepcją natomiast w trakcie realizacji powstają rzeczy które sam nas w jakiś sposób zaskakują

00:04:45: czy

00:04:46: prowadzą ten proces twórczy nieprzerwalnie.

00:04:50: Nie jest to gotowa forma, którą zaplanowaliśmy.

00:04:53: Tylko ten wydaje mi się proces twórczy.

00:04:55: czy ten proces kreacji jest przynajmniej dla mnie ważniejszy niż tak zwane dzieło końcowe.

00:05:02: A jak do tego doszło?

00:05:03: że te wasze artystyczne ścieżki się przecięły?

00:05:06: To się stało poprzez spotkanie podczas Wernisarzu Łukasza w ubiegłym roku.

00:05:13: Łukasz po pierwsze zaproponował, czy chciałbym, czy zgodziłbym się na zrobienie tego portretu.

00:05:19: No i konsekwencją zrobienia tego portretu była propozycja, czy nie pójdziemy troszeczkę dalej, że nie rozpoczniemy wspólnej współpracy.

00:05:28: I w konsekwensji zrealizowaliśmy właśnie tutaj w Poznaniu wspólny performance oparty o zasadę przenikania się tych dwóch projektów czyli portecz w czasie Andrzej Dudek direr żywa rzeźba.

00:05:41: ale oczywiście te projekty są w nieustannym procesie przekształcenia, transformacji w zależności od miejsca.

00:05:48: Drugą realizację robiliśmy w Krupa Art Foundation we Wrocławiu gdzie mieliśmy trochę inne możliwości techniczne, mieliśmy możliwość użycia projekcji kamer i oczywiście te sytuacje są w ciągłym nieustannym procesie transformacji.

00:06:05: elementem składowym jest nasza jakby wspólna obszar działania na płaszczyznach gdzie tworzą się obrazy graficzne, które są w trakcie tego performansu realizowane.

00:06:17: Ale również posługujemy się aparatami fotograficznymi kamerami, które składają się jako element składowy tego finalnego produktu.

00:06:25: Tym niemniej nie zmierzamy do stworzenia jednego finalnego produktu.

00:06:31: ten proces dziania się tu i teraz jest tym zasadniczym aspektem.

00:06:35: Tak

00:06:35: to chyba ważne co powiedział właśnie Andrzej że na tych płaszczyznach performatywnych one de facto są z każdym performencem nadpisywane, czyli coś co stworzyliśmy przy pierwszej realizacji.

00:06:50: Znika pod płaszczyzną kolejnej realizacji, czyli to, że Andrzej zwrócił uwagę, ważne jest ta warstwowość i to podwójny rodzaj możliwości związanych z tym, że część rzeczy się pojawia nowych.

00:07:04: ale to nadpisowanie tak jakby przykrywa to, co

00:07:08: było

00:07:09: w przeszłości realizowane.

00:07:11: I tak samo wykorzystywane są materiały z jednego performansu czy zdarzenia do... Wykorzystujemy je do kolejnych realizacji czyli też jest taka płaszczyznowość w tym projekcie naszym wspólnym.

00:07:27: I jeszcze może dodam, że istotnym elementem całości jest również dźwięk.

00:07:31: w tej realizacji w Poznaniu.

00:07:33: Ja stworzyłem pewną sekwencję dźwienkową, która była takim elementem, który pojawiał się i zanikał.

00:07:39: Natomiast w naszej drugiej realizacji łączyliśmy jeszcze dwóch muzyków, którzy odchodząc jakby o tej mojej takiej podstawowej frazy muzycznej zaczęli tworzyć muzykę na żywo.

00:07:52: i to wszystko się właśnie wzajemnie przenikało.

00:07:55: No i to jest dla nas taka istotna wartość, żeby ta wielopoziomowa ściągle się zmieniała i przekształcała.

00:08:04: A jak wyglądała praca nad projektem?

00:08:06: Bo jednak mówi się że artyści na co dzień pracują raczej w samotności a wy pracujecie ze sobą w dwójkę.

00:08:12: Myślę że nadal pracujemy w jakimś sensie w samotości czyli Andrzej w swoje przestrzeni a ja w swojej przestrzenii.

00:08:19: tylko są momenty w którym się tak jakby spotykamy i konfrontujemy swoje pomysły czy swoje doświadczenia, no i pewnie dzięki temu że wypracowaliśmy czy mamy pewnego rodzaju porozumienie czy wspólny język pozwala nam to na realizację tych projektów.

00:08:38: Myślę,

00:08:38: że tu jest taki istotny aspekt o którym często artyści czy kryty zapominają czyli metakomunikacja ponieważ uważam, że oprócz tej komunikacji werbalnej istnieje właśnie aspek meta-komunikacji.

00:08:53: to udało nam się, jak na razie znaleźć taki rodzaj po prostu sprzężenia zwrotnego, które często nie wymaga verbalizacji.

00:09:01: A jednak siedzie w taki harmoniczny sposób co jest wydaje mi się w takiej pracy artystycznej istotne że nie po prostu nie zakłócamy sobie tych naszych pomysłów.

00:09:13: One się jakby realizują w sposób harmoniczny, chociaż oczywiście nie wykluczamy aspektów dysonansu bo w sztuce dysonanz jest czasami istotny ale tym niemniej jakby nasze tropy myślowe są zbieżne i to jest taka wartość, która jak na razie nam się pozytywnie realizuje.

00:09:31: Myślę że to podobnie jak w życiu tak spotykamy czasami na swojej drodze osoby z którymi mamy lepszy kontakt, czy tak zwane porozumienie.

00:09:40: i tak samo było w naszym przypadku.

00:09:43: A propos tego mamy w języku polskim takie przysłowie... odnośnie tej perspektywy i tego, jak próbujemy zrozumieć siebie nawzajem.

00:09:50: Odnośnie wchodzenia w czyjeś buty?

00:09:52: Czy ono to może być adekwatne?

00:09:54: W jakim sensie?

00:09:54: można powiedzieć tak, bo te buty pojawiają się nie tylko na moich stopach ale ona czasami odgrywała pewną rolę w trakcie performansu jak to było w jednej czy drugiej galerii.

00:10:04: po prostu one nawet grały.

00:10:06: po prostu, bo myśmy mieli w tym projekcie realizowanym w grupa Art Foundation stół który był podłączony do mikrofonów I te dźwięki, które wynikały z działania artystów na stole ale też udarzenia moje butami w stół powodowały że ten dźwienkę rezonował.

00:10:25: Także dosłownie tu można powiedzieć te buty są wyręcz muzyczne.

00:10:30: Tak a u mnie znowu pojawiały się dźwieńki związane ze zapisywaniem bo w trakcie tych działań performatywnych też od ponad dwóch dekad robię takie zapiski związanymi z dniami swojego życia i to są płaszczyzny o określonym formacie i w formie liczebników zapisywane dni mojego życia.

00:10:50: oczywiście nie zawsze, czasami spontanicznie czy intuicyjnie wydzielają się inne zdania.

00:10:57: I w trakcie tych sytuacji performatywnych zazwyczaj tak się dzieje.

00:11:01: Także te dźwięki były spod mojego długopisa i spod...

00:11:07: Ołówka?

00:11:08: Ałówkę czy pieczątki?

00:11:12: Czy butów?

00:11:13: Czyli tutaj tych składowych jest naprawdę wiele.

00:11:15: Wspomnieliśmy już o butach i są też spodnie, prawda?

00:11:18: Oczywiście tak, szczuka spodni.

00:11:20: jest to też proces nieustanniej transformacji ale jest szczuga włosów która jest nieobcinana o trzydziesiątego dziewiątego roku I jest cały ciało Andrzeja Dutka Direra, która też jest aspektem że wyjrzaśby.

00:11:33: oczywiście

00:11:35: To dzieje się cały czas i właśnie ten czas jest tu chyba bardzo ważny.

00:11:40: jaką rolę w życiu artystę odgrywa czas?

00:11:42: Czas jest to ta przestrzeń, która odnosi się do przede wszystkim punktu narodzin i punktu śmierci.

00:11:49: Natomiast pomiędzy jest ta przestrzę, w której możemy realizować nasze pomysły, nasze działania i myślę że sztuka jest to ten obszar gdzie aspekt ratywności komunikacji z odbiorcą.

00:12:03: Uważam, że nie robimy sztuki, którą wkładamy do szuflady tylko ona wchodzi w interakcję z odbiorką.

00:12:10: to jest istotne ale upływ czasu te buty widziane dziesięć lat temu dwadzieścia lat temu a w tym roku mija pięćdziesiąta siódma rocznica one ciągle ulegają pewnej ewolucji.

00:12:20: ja je dokumentuję w formie fotograficznej graficzny wideo.

00:12:25: no mamy tu nawet jedną z fotografii z Bienal di Venezia gdzie były pokazywane.

00:12:30: Także ta interakcja się dzieje w różnych miejscach.

00:12:32: No, miałem takie doświadczenie ostatnio podczas powrotu z Bienale divencia że te budy zostały specjalnie prześwietlone podczasów trawy lotniczej a następnie Pan poczuc i mówi czy on może jeszcze wziąć odcisk bo jeszcze chce sprawdzić

00:12:47: coś?

00:12:48: W każdym razie to są takie dosyć ciekawe aspekty interakcji związanej też z korelacjami związanymi właśnie z podróżą samolotem.

00:12:57: Może nie chciałem odcisku, tylko to był rodzaj autografu twojej.

00:13:00: poprosić

00:13:00: o autograf.

00:13:01: W jakimś sensie można powiedzieć ale jestem pewien że chodziło o sprawdzenie czy nie ma narkotyków na butek.

00:13:12: Ja tutaj z pojmowaniem czasu mam różnie.

00:13:16: ciężko mi go tak jakby zdefiniować właściwie cały sposób Tego co robię tej swojej własnej twórczości.

00:13:22: jest pewnego rodzaju myśleniem o czasie, w jakiś sposób doświadczenia konsumowania próbowania go zrozumieć.

00:13:30: Natomiast mam względne uczucia w zależności od tego w jakim momencie chyba jestem swojego życia.

00:13:37: wiem że mi się to zmieniało więc jest to względna.

00:13:39: raczej traktuję go jako rodzaj doświadczenia czy poszukiwania czy pewnego rodzaju doznę niż próbuję go jakoś okiełznać w rodzaj definicji.

00:13:51: Niewątpliwie jest ważnym czynnikiem, w kontekście myślenia takim twórczym po brębie prac, które wykonuje zarówno fotografii jak i w performansie, czy w wideoartach.

00:14:01: Można powiedzieć że w przypadku waszych projektów.

00:14:03: jest on trochę tworzywym?

00:14:05: Myślę, że jak najbardziej tak... Jest jednym z narzędzi i myślę, że równie dobrze można powiedzieć, że jest tworzywan plasteliną

00:14:15: naszym.

00:14:17: Myślę, że czas i ta korrelacja miejsca czasu i przestrzeni jest istotnym czynnikiem wpływającym na całą korrelację naszego działania.

00:14:25: I korrelacje z odbiorcą tak jak już wspomnieliśmy.

00:14:28: Odbiorca jest dla nas dosyć istotnie znaczący i też w jakiś sposób w performansie mogący wpływać na nasze działanie.

00:14:36: czyli jest ta interakcja która jest taką płaszczyzną, która prowoguje, że ten performance może trwać nie wiem godzinę, może trwać dwie godziny.

00:14:44: mi się zdarzało robić performance które trwały no stop w galeriach.

00:14:48: Czterećdziesięci osiem godzin na przykład to było ok.

00:14:51: osiemdziesiąty pierwszy z dwudziestego pierwszego na dwudziestygo drugiego dwudziecestygociego marce.

00:15:00: a teraz my nawiązujemy też do tego naszego działania które też wchodzi w tę tą korelację czyli ta nasza korelatia moja korelegacja indywidualna jest ukłaszem.

00:15:10: Wchodzi teraz tę szcządatę XXI i kolejna realizacja będzie właśnie w przełomie jesiennym, czyli XXIII rześnia.

00:15:21: Tutaj mamy właśnie jedne z założeń takich konkretnych.

00:15:25: Staramy się aby te wydarzenia były w przesielenie obiesennym i jesianym, czyli dwudziestego pierwszego marca lub z XXIII września.

00:15:35: I tam mamy kolejne plany na tego typu miesiące, wyznaczyliśmy sobie myślę taki ramę czy pewnego rodzaju rytm, które trzyma nas w jakimś obowiązku?

00:15:47: Czy rytmie?

00:15:49: To jest taki rodzaj jakby tej konstrukcji wokół tej.

00:15:51: my później budujemy te działania.

00:15:54: A dlaczego akurat przesilenia?

00:15:57: No to są takie dosyć istotne zmiany jakby w odczuwaniu rzeczywistości.

00:16:03: Myślę, że ten przełom właśnie wiosenny jest to przejście z okresu zimowego do wiosny.

00:16:10: Natomiast później jest przejście znowu w tomiesień czyli budzenie pewnych energii i stwarzanie nowych sytuacji a później jest jakby rodzaj pewnego wyciszenia.

00:16:25: O tym niemniej artysta ciągle jest niespokojny i ciągle aktywizuje się w jakiś sposób, ale to jest nawiązanie do tych metaenergi kosmicznych, które wpływają zarówno na odbiorcy jak i na artysty.

00:16:37: Myślę że te słowa, które chłórzył tutaj Andrzej też są ważne, że chodzi o pewnego rodzaju przełom, pewnego zmiany I myślę, że w tych sytuacjach, które kreujemy dużej mierze też na tym nam zależy.

00:16:50: Żeby przekraczać pewnego rodzaju i granice czy przekraczać, jak go to powiedzieć, strafę komfortu może nawet powiedzieć tak, że nie do końca tak.

00:17:04: jak mówiłem wcześniej jest tam dużo improwizacji więc też nam zależe na pewnym efekcie tak jakby zaskoczenia.

00:17:10: sam element twórczy wydaje mi się, że jest dużo ciekawsze niż sam efekt końcowy, że tutaj mamy wspólne zdanie.

00:17:20: Nie wiem zaraz Andrzej też się ewentualnie wypowie, że sam element tworzenia to mi się tak trochę kojarzy z dzieciństwem gdzie sytuacja dotycząca budowania zamku czy czegoś z klocków jest ważniejsza niż był sam efekt końcowych.

00:17:35: i tutaj myślę, że w podobnych rejonach oscylujemy teraz.

00:17:40: Tym niemi też przywiązujemy pewną uwagę do tego zapisu bo ten zapis pewnej frazy dokumentujemy i też go później jakby edytujemy, pokazujemy go jako taką formę skończoną pewnego etapu.

00:17:54: Także te etapy później się pojawiają w formie grafik czyli jest to taka ewolucja że odbiorca może później śledzić te procesy.

00:18:02: tym niemniej te główne oryginalne grafiki one są w ciągłym procesie przed kształcenia i transformacji.

00:18:11: tak mi się skojarzyło.

00:18:12: teraz porównując do tych klocków to trochę to wygląda tak, że oprócz tego, że tworzymy te klocki w postaci wideoartów, performansów czy tych zapisków grafik czy fotografii.

00:18:24: To są klocky, które w pewnym sensie tworzyły natomiast później je wykorzystujemy do budowania kolejnych tak jakby klocku tak za nazwijmy.

00:18:33: Z kolejnej sytuacji bo nie jest powiedziane, że wszystko musi siedzać w tzw.

00:18:38: galeriach czy miejscach galerijnych czasami możemy to zrobić w miejscu publicznym, które jest ogól niedostępne.

00:18:45: i takie mamy różne zamierzenia i plany.

00:18:47: Być może będziemy to realizować tak jak zresztą jak Łukasz robił moje portrety.

00:18:53: to była pewna interakcja moja Łukasza i ludzi którzy przemieszczali się.

00:18:59: nie wiedzą co tu się dzieje.

00:19:00: nagle dwóch facet aranżuje pewną dziwną sytuację w miejsccu centralnym punkcie Wrocławia.

00:19:05: I teraz też myślimy o tym żeby nasze wspólnie działanie przenosić czasami do takich sytuacji.

00:19:13: Diotek Klocki.

00:19:14: wymieniliście już grafikę, fotografię, wideo, dźwięk.

00:19:19: Słowo jak to wszystko ze sobą połączyć w ten zamek

00:19:23: spójny?

00:19:23: Jeszcze jest zapach nawet który jest też istotnym czynnikiem.

00:19:30: Myślę że ten aspekt przenikania się i po prostu łączenia jest naturalną zarówno dla Łukasza jak i dla mnie taką formą po prostu ekspresji, która nie ogranicza się do jednego obszaru szczuki.

00:19:46: Czyli to była tylko fotografia czy tylko grafika.

00:19:50: Dla nas to jest naturalne że te różne zjawiska mogą się przenikać i one dopiero wspólnie kreują tą inną odmienną sytuację a jednocześnie stanowią taką zagadkę troszeczkę dla odbiorcy który staje przed takim szerokim obszarem różnych wypowiedzi równoległych.

00:20:08: to nas w jakiś sposób też inspiruje, bo my nie do końca wiemy jak ułożyć z tego tą całość końcową.

00:20:14: Bo to się dzieje w trakcie więc... To nas po pierwsze inspiruje i po drugie przynajmniej dla mnie jest ciekawe samym sobie że ten efekt końcowy jest dla mnie również pewnego rodzaju zaskoczeniem.

00:20:29: Wydaje mi się, że odbiega znacznie od tego taki powiedzmy, ten przysłowiowy przeciętny kowalski rozumie pojęcie

00:20:36: performance.

00:20:37: Myślę że na temat performance jest sporo nieporozumień ponieważ słowo w naszym języku jak Państwo wiecie pochodzi z języka angielskiego i właściwie performance w języku angielski.

00:20:48: dosłownie tłumacząc jest to przedstawienie z tym że mówi się idziemy do sali koncertowej na performance.

00:20:57: no jest to koncert.

00:20:58: idzie my nasz czukę teatralną idzie mi na performance.

00:21:01: natomiast w języku krytyki brytyjskiej czy amerykańskiej, anglojęzycznej.

00:21:06: Pojęcie jest art performance i pamiętam lata osiemdziesiąte kiedy były o sporo dyskusji w Polsce czy używać pojęcia przedstawienia czy performance.

00:21:18: no niestety okazało się że to słowo się zadomówiło.

00:21:22: tym niemniej w polskim języku jest sporo takich nieporozumień bo już teraz dzieci mówiłam zrobiło performance I nastąpiła pewna taka devaluacja i wręcz banalizacja.

00:21:35: Tym niemniej wydaje mi się, że... Wydaje mi się jestem pewien z mojej perspektywy, że performance to jest to działanie tu i teraz ale mające pewne korzenie i pewną świadomość artysty, który to kreuje gdzie aspekt pewnej improwizacji sprzężenia zwrotnego jest bardzo istotny.

00:21:55: Ale to się różnie od hepeningu, który... Hepening wynikał z pewnej sytuacji, która była zaskoczeniem i też po prostu totalną improwizacją.

00:22:04: Jednak tutaj my mamy pewne ramy, budujemy te klocki o których Łukasz mówił tak?

00:22:09: Z tych klocków budują tę strukturę i wobec tego następuje interakcja.

00:22:14: ale to nie jest też tat jednego aktora bo czasami ktoś robię tat jednoaktory jestem parfolemem.

00:22:21: To nie jest spójny.

00:22:22: Tat jest czymś zupełnie innym.

00:22:24: Jest to ćwiczenie tworzenie pewniej sytuacji.

00:22:27: Natomiast tutaj my czasami posługujemy się lepiej czy nieudolniej jako aktorzy, można powiedzieć gdyby, znaczy z perspektywy teatralnej.

00:22:35: Ale to jest naturalne!

00:22:36: To się dzieje tu i teraz.

00:22:38: Nie mamy prób przez przed tymi naszymi występami w performance'ami, czy może mieszanką też z jakimś rodzajem openingu?

00:22:45: Faktycznie nie mamy żadnych wcześniej prób.

00:22:48: Mamy tylko założenia koncepcję i resztę zostawiamy tu i Teraz.

00:22:53: Oczywiście mamy takie Testy techniczne, bo to jest oczywiście ważne żeby ta technika sprawdzała się.

00:22:59: Ale tak jak powiedział Łukasz to nie są to próby takie aktorskie tak znamy.

00:23:06: Tak wracając do tych nieporozumieni najczęstszej dotyczących performance'u.

00:23:13: To wydaje mi się że to funkcjonuje w takiej świadomości jako że ktoś na przykład właśnie wychodzi na scenę robi coś i z niej schodzi a tutaj mamy do czynienia z performensem który trwa tak naprawdę całe życie.

00:23:26: No w moim wypadku tak jest, to jest ta przestrzeń życia zanektowana i tutaj mamy właściwie obecnie też uczestniczymy w pewnym performansie specyficznym.

00:23:37: Natomiast nasza współpraca to jest jakby też taka interakcja która daje nową wartość wynikającą z naszej współpracy.

00:23:45: No niebędpliwie, łądże jest także ten performance trwa całe życie i tutaj ciężko oddzielić performance od życia.

00:23:57: u Andrzeja, ja tak to widzę i rozumiem całość chyba nie do końca trochę u mnie jest inaczej bo tych światów czy jest jeden z elementów mojego życia.

00:24:14: I też chyba w dużej mierze w moim przypadku uczestnik jest dużo osób jakby których angażuje rzekomo swoje prywatne przedsięwzięcie, bo to też jakby dni życia.

00:24:30: To dosyć prywatyna sytuacja natomiast wykonuje to w kontekście różnych osób, różnych sytuacji i tak też doszło do współpracy z Andrzejem.

00:24:42: Wspomnieliście też o tym że ten kontakt z publicznością.

00:24:45: cały czas jest to sprzężenie zwrotne jest błyskawiczne.

00:24:49: W jaki sposób to zmienia proces twórczy?

00:24:51: Kiedy jednak nie mamy także jest jakieś dzieło za szybą.

00:24:54: tylko ten odbiorca cały czas wchodzi w interakcję.

00:24:57: Mogę powiedzieć o na przykładzie w garaja Krupa, tam gdzie dostaliśmy możliwość wykonania performansu w świetnej sali multimedialnej.

00:25:07: Gdzie właściwie nie było ograniczeń wizualnych bo mogliśmy obrazy wideo czy ruchomę stosować na ścianach i to nie w ograniczonej formie.

00:25:17: tylko powiedzmy sobie od ściany do ściana łącznie z podłobą Mieliśmy możliwości nagrywania tych swoich realizacji z góry, co dla mnie było bardzo ciekawą perspektywą.

00:25:30: To wygląda tak że to nie tylko widzowie, tylko tam też byli muzycy.

00:25:33: Oprócz tego, że my oddziałowujemy na siebie, to też ci muzyce na nas oddziałowali i w drugą stronę widzowie.

00:25:39: tak samo więc doszło do sytuacji, w której w trakcie tego performanceu ja zapisywałem dni swojego życia.

00:25:47: Andrzej wypełniał tam swoją, tą przestrzeń performatywną.

00:25:52: Nie chcę powiedzieć tablica bo Andrzej nie lubi tego słowa tej nazwy tych grafik.

00:25:59: to był taki moment dla mnie na przykład istotny który mi się zdarza praktycznie w każdym performance.

00:26:05: mam jakiś rodzaj doświadczenia które mnie osobiście zaskakuje.

00:26:09: i tam była faktycznie taka sytuacja w której ani tego nie planowaliśmy tylko w pewnym momencie na dobra kilkana Kilka, kilkanaście minut.

00:26:18: nie pamiętam tego dokładnie.

00:26:20: Zaniechaliśmy swoich prac czyli siedzieliśmy i właściwie bezczynnie czekaliśmy tak?

00:26:26: I muzycy.

00:26:29: to by zwoliło ta nasza czy raczej bezczyność została poddyktowana tempem czy rytmem muzyków czy też gości.

00:26:38: Myśmy się wyciszyli.

00:26:39: i znowu co zadziałało w drugą stronę?

00:26:42: bo też mieliśmy informacje zwrotne, że to było interesujące i zaskakujące dla odbiorców.

00:26:47: Czyli dla ludzi, którzy mogli bezpośrednio chodzić między nami tak?

00:26:51: To jak reaguje widownia... Też na przykładzie galerii Krupa w której to się działo był balkon, na którym ludzie stali ale jak się zorientowali, że mogą chodzić miedzynami czy chodzić po podłodze na której też była projekcja

00:27:05: to w

00:27:05: którymś momencie jak jedna osoba czy druga się odważyła to później zaczęło.

00:27:09: ta komunikacja międzyludzka była taka, że większość osób też zaczęła się swobodnie poruszać

00:27:16: m.in.,

00:27:17: chodząc po tak zwanym widowarcie, które były uświetlane na podłodze.

00:27:22: i tak samo zareagowali w tym czasie muzycy, którzy też improwizowali czyli wyszli z miejsca, w którym robili dźwięki i zaczęli też się poruszyć międzywidownią, między nami.

00:27:33: no i tak to się potoczyło i tak reaguje my, my na widownie i w drugą stronę.

00:27:41: Ja jeszcze bym dodał właśnie co było istotne w tej realizacji bo tam była sytuacja life retransmission czyli żywa retransmisja obrazu na podłogę i początkowo ludzie sądzili że to jest jakiś gotowy film.

00:27:53: później się okazało że dopiero zauważyli że oni są elementem obrazu składowego czyli oni mieli wpływ na ten obraz który się pojawiał na podłozy czy na ścianie.

00:28:02: to było przez nas częściowo zaprogramowane ale częściowo to była właśnie ta sytuacja sprzężenia odwrotnego.

00:28:09: Tak, bo oprócz tych wideoartów, które były z przeszłości, które były wyświetlane, były w tzw.

00:28:16: czasie rzeczywistym czyli kamera, która rejestrowała nas w czasie rzeczywwistym też rzuczała obraz na podłogę.

00:28:22: chyba akurat

00:28:23: tak było.

00:28:23: I na podłoge ale też na

00:28:24: jednej ze ścianwy.

00:28:27: Można powiedzieć że widz staje się współtwórcą.

00:28:29: czy to jest za duże słowo?

00:28:32: Jak dla mnie najbardziej tak, jest częścią całej sytuacji.

00:28:36: Ma realny wpływ?

00:28:38: Również tak uważam, bo zawsze moim zdaniem nawet jeśli to nie jest ruch stricte materialny to ten ruch duchowy.

00:28:47: pamiętam że tak jak lubiłem różne jeszcze solowe performance ale też współpracując innymi z brytyjskimi artystami czy z amerykańskimi To po prostu te sytuacje nie tylko opierają się o takie konwencje rzeczywistego, jakby bezpośredniego oddziaływania.

00:29:05: czujemy, że ta następuje pewna harmonia, spójność albo dysonans i czasami performance jeden może trwać piętnaście minut a inny może trwać dwie godziny.

00:29:14: Także tutaj widz ma dosyć istotny wpływ.

00:29:18: ja pamiętam taką sytuację z już nieżyjącym moim kolegą Anastazją Wiśniewskim który organizował Międzynarodowy Festiwal Performance Pile.

00:29:29: zaprosił mnie tam.

00:29:30: no jest sytuacja kiedy ja przyjechałem z mojem.

00:29:32: również pogieram na instrumentach nas i tarze przygotowuje się do performance, jest duża publiczność i ta publiczłość jakoś nie była w stanie się wyciszyć.

00:29:42: No ale ja wpadłem na taki pomysł że włączyłem magnetową nagrałem tą przestrzeń no i w pewnym momencie uruchomiłem.

00:29:49: I w momencie kiedy uruchomiłem to nagle stała się cisza.

00:29:52: Także... To są właśnie takie sytuacje niezaprojektowane Ale właśnie oparte o sprzężeniu zwrotne O interakcję

00:30:01: A jaka była najbardziej pamiętna albo taka najbardziej zaskakująca dla was reakcja publiczności, albo jednej osoby?

00:30:08: Ja miałem taką jakby informację zwrotną, podsłuszaną od kogoś kto

00:30:13: był

00:30:14: na tym ostatnim performensie że ktoś określił to w taki sposób żeby wydawało by się, że to jest taka monotonna i nudna sytuacja którą wytworzyliśmy.

00:30:23: całość trwała w okolicach godzin.

00:30:25: a nie było minuty, w której bym się nudził.

00:30:28: To jest cytat kogoś kto wypowiedział się w ten sposób na ten temat.

00:30:31: Zaskakującym jeszcze dla mnie było to, w jaki sposób ludzie reagują bo koniec tego performance'u wyglądał tak że akurat mieliśmy taką możliwość i taką okazję.

00:30:41: jednej z tej ścian projekcyjnych były po prostu białe drzwi takie praktycznie przy wyświetlaniu tego wideo artu był niewidoczny.

00:30:48: My ten performance zakończyliśmy tak jakby wchodząc w obraz.

00:30:52: trochę tak, no bo te drzwi były częścią tego obrazu.

00:30:55: I później oczywiście nie wiedzieliśmy co się dzieje na sali.

00:30:58: dopiero zobaczyliśmy to było część kamer naszych rejestrowała całą sytuację więc zaskoczeniem dla mnie było to że ludzie którzy tak jakby orbitowali wokół nas po tym jak zniknęliśmy nabrali więcej odwagi i do tego stolika na którą pozostały nasze rzeczy osobiste kamery dwuopisy, ołówki, pieczątki, Andrzeja.

00:31:22: Nagle tak jakby trochę zlecieli się wszyscy do tego stolika.

00:31:25: to było dla mnie ciekawe że te osoby jak myśmy tam byli to tak jakby trzymaliśmy ich swoimi osobami na jakieś orbicie.

00:31:33: był pewien rodzaj dystans który zniknął w momencie kiedy zostały nasze osobiste rzeczy na stole, a nas już nie

00:31:40: będzie.

00:31:40: Tak, no te sytuacje na przeszczenie moich różnych podróży były bardzo różne.

00:31:46: właśnie te przygody na lotniskach są szczególnie wspominam w bankoku.

00:31:50: właśnie mimo że miałem tylko międzylądowanie lecąc z Singapuru do Europy to po prostu również moje buty zostały kolejne rozbudowane ze specjalnym ekspertyzie.

00:32:01: czy nie zawierają czegokolwiek

00:32:06: Te reakcje?

00:32:07: jeśli chodzi o Waszą sztukę niedługo będzie można też obserwować w Poznaniu, prawda?

00:32:12: Tak.

00:32:13: Tam jest plan taki że przy wystawie indywidualną, którą będę miał w grili rozruch rozpoczynamy Bernisażem, która go częścią będzie właśnie nasze wspólne działanie tutaj z Andrzej.

00:32:27: Także zapraszają Państwo serdecznie!

00:32:30: Tak, ale tylko przypomnijmy w galerii rozruch podczas równonocji jesiennej XXIII września.

00:32:35: Tak ten rytm, którą opowiadaliśmy wcześniej utrzymujemy więc to będzie ta równonomca jesienna

00:32:43: tak?

00:32:44: Rytm roku, rytmem życia.

00:32:47: W jednym tekście Andrzeju przeczytałam że jego życie jest całkowicie podporządkowane sztuce.

00:32:51: Jestem ciekawa jak to w przypadku waszej dwójki wygląda.

00:32:54: Czy faktycznie się z tym zgadzacie czy wasze życia są podporzątkowane Sztuce?

00:33:00: No w moim wypadku to była decyzja i ta decyzje jest realizowana na

00:33:05: stop, tak?

00:33:07: Tak, że ja widać konsekwencje gołem okiem.

00:33:11: U mnie to wygląda trochę inaczej.

00:33:14: W dużym skrócie także... nawet jeśli nie chciałem się zajmować, czyli nie miałem czasu czy życie mi się inaczej potoczyło?

00:33:22: osobiście to ten rodzaj twórczości czy sztuki zawsze mi towarzyszył trochę tak kolokwialnie mówiąc chcąc i niechcąco na zawsze się działa.

00:33:31: Miałem jakimś część przerwy tak jakby publicznej natomiast okazało się że po tym czasie jest mnóstwo materiału który potrzebuję wielu lat na to żeby to obrobić i ewentualnie wyeksponować.

00:33:43: To co też was łączy, to to że oba inależycie do związku polskich artystów fotografików.

00:33:49: i dlatego tak na podsumowanie wymyśliłam sobie takie pytanie odnośnie samego pojęcia artysty.

00:33:55: W waszym zdaniem jest osoba, osobowość, profesja czy może styl życia?

00:34:01: Moim odczuciu przede wszystkim jest świadomość artyesty czyli ta jego jego indywidualność i jego sposób realizacji, jego sposób myślenia tworzenie nowych kategorii.

00:34:14: I kreatywność.

00:34:15: to jest oczywiście podstawa dla artysty moim zdaniem, bo oczywiście można być znakomitym rzemieślnikiem grafikiem, fotografikiem, rzeźbiarzem.

00:34:24: no ale z tego jeszcze się nie rodzi szczuka dopiero... Szczuka się rodzi kiedy przekraczamy pewne standardy, stereotypy, tworzymy nowe jakości, nowe wartości.

00:34:33: I myślę, że ten mój i Łukasza jest po prostu kierunek, kiedy my próbujemy przekroczyć te pewne standardy stereotypy.

00:34:44: Ta nasza intermedialna konwencja staje się pewną nową wartością jakością a jednocześnie też myślę, żeby takiego świadomego odbiorcy staje płaszczyzną refleksją I po prostu podejścia do sztuki, że sztuka to nie musi być tylko ten produkt taki konwencjonalny.

00:35:03: Ta sytuacja performatywna jest jedna chociaż ja też zawsze zakładam, że jeśli posługuje się określony medium bo posługuję się tradycyjnym medium jako fotografia czy grafika czy też techniki hybrydowe to staram się temu nadać doskonałą jakość i myślę, że to jest jakby elementarne.

00:35:21: najpierw trzeba mieć tą technikę i technologię opanowaną a później jest dopiero Ta myśl idea, która buduje tą nową narrację.

00:35:31: No w moim przypadku to jest tak że czasami jak mi mam wątpliwości pewnie każdy to dla mnie ten rodzaj bycia na tym świecie wydaje się być jedynym sensem.

00:35:45: stąd też myślę, że ten doświadczenie sztuki dla mnie jest ważna.

00:35:52: Jak myślę o sensie życia to tam jest mi najbliżej

00:35:56: i autorami tych definicji artysty byli Łukasz Zdęba.

00:36:01: Dziękuję.

00:36:02: I Andrzej Dudek-Dürer.

00:36:04: Dziękuję Państwu, zapraszamy serdecznie.

00:36:07: Mam nadzieję, że będzie mogli też porozmawiać po performansie.

00:36:10: Tak, zapraszam!

00:36:12: Za konsoletą był Adam Loch przy mikrofonie Eliza Haydenreich do usłyszenia w kolejnych odcinkach podcastu Ogniskowa.

00:36:26: Różne spojrzenia na sztukę, kulturę i rzeczywistość.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.